Pierniczki dla spóźnialskich

Sama co roku piekę pierniki na ostatnią  chwilę,  więc wiem jak to jest szukać przepisu na idealnie miękkie,  a przy okazji równe i nadające się do lukrowania.  I te właśnie takie są.  Przepis jest prosty,  a pierniczki miękkie od razu po wyjęciu z piekarnika.  Przepis zaczerpnięty ze strony mojewypieki.com.

Z podanej porcji wychodzi ok.  30 większych pierniczków lub 50 średnich/mniejszych pierniczków. 

Składniki:
– 300 g mąki pszennej
– 100 g mąki żytniej
– 2 jaja
– 100 g roztopionego i przestudzonego masła/margaryny
– 130 g cukru pudru
– 100 g łagodnego miodu (płynnego)
– łyżka kakao
– łyżka przyprawy do piernika
– łyżeczka sody

Ja zazwyczaj od razu zagniatam dwie porcje ciasta, żeby coś więcej było z tych pierników 🙂 

Wszystkie składniki wrzucamy do miski i zagniatamy.  Ciasto wychodzi dość klejące.  Podczas wałkowania ciasto podsypujemy mąką.

image

Ciasto wałkujemy na grubość ok 4-5 mm – cieńsze spieką się i będą twarde jak podeszwa, przetestowane 🙂  Wykrawamy dowolne kształty.  Pieczemy w piekarniku w temperaturze 180 ° przez ok.  8 minut.  Duże i grubsze pierniki pieczemy stosunkowo dłużej.  Jeśli chcemy powiesić pierniki na choince to nie ma potrzeby robienia dziurek wcześniej,  pierniki są na tyle miękkie że można wycinać w nich dziurki już po upieczeniu. Mi osobiście najwygodniej robi się to rurką od napojów. Upieczone i wystudzone pierniki dekoracujemy dowolnie lukrem.  Ja polecam lukier królewski,  na surowych białkach.  Do 450 g cukru pudru wbijamy trzy białka,  miksujemy na gładko. Lukier przekładamy do rękawa i dekorujemy.

image

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s