Tarta orkiszowo – owsiana ze szparagami

Był już przepis na tartę ze szparagami, natomiast teraz czas na zdrowszą wersję tego przepisu 🙂

Do spodu użyłam dwóch mąk – ulubionej owsianej i orkiszowej, która nadała lekko orzechowy posmak.

Tarta:
– 125 g mąki owsianej
– 125 g mąki orkiszowej
– 125 g masła
– 1 jajko
– 2-3 łyżki mleka

Ciasto zagniatam, zawijam w folię spożywczą i chowam do lodówki na 30 minut (można na dłużej). Formę tarty wyklejam dokładnie ciastem, nakłuwam widelcem. Gotowe wrzucam do piekarnika na 10 minut w 190-200°

Masa śmietanowa:
– 200 ml śmietany
– 200 ml jogurtu greckiego
– 2 jajka
– kilka plasterków sera żółtego drobno skrojonego
– posiekany ząbek czosnku
– szczypta gałki muszkatałowej
– sól i pieprz

Masę mieszam dokładnie.

Wkład:
– paczka pysznych zielonych szparagów
– pomidorki koktajlowe

Szparagom odcinam zdrewniałe końce, kroję je na pół lub na więcej. Układam w formie na podpieczonej tarcie. Dodaję przekrojone pomidorki, środkiem do góry.

Dlaczego pomidorki przekrojone a nie całe? Cały pomidorek pieczony tak długo jest gorący w środku i po przegryzieniu można się nieźle poparzyć.

Tak przygotowany wsad tarty/quiche zalewam masą śmietanową i wrzucam do piekarnika na 30-40 minut.

Z takiej ilości wychodzą 4 duże porcje. Bez problemu można ją odgrzać na drugi dzień w mikrofali.

Mmmm, smacznego!

Reklamy

Fit batony (ekspresowe)

Najlepsze, proste i szybkie batony 💪💪💪

Składniki na dużą blachę:
40 dg płatków owsianych górskich,
2 garści słonecznika,
3 łyżki chia,
garść posiekanych suszonych moreli,
garść suszonej żurawiny,
garść jagód goji,
2 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego,
0,5 szklanki (ok 120ml) płynnego miodu,
5 jajek

Wszystko mieszam, wykładam na dużą blachę (21*33) wyłożoną papierem i piekę w 180° przez 20-22 minuty. Z tej porcji wyszło 16 sporych batonów 🙂 batony są do zjedzenia zaraz po upieczeniu i wystudzeniu, ale super się też przechowują nawet do 5 dni.

Fit jogurtowa babka owsiana

Z racji odstawienia produktów przetworzonych, oraz tych z dużą ilością cukru, węglowodanów prostych, dużo testuję w kuchni. Mąkę pszenną zamieniłam na inne: owsianą, orkiszową, kokosową, gryczaną, cukier na etytrol i testuję. Dziś babka owsiana która wyszła naprawdę smacznie! Jest błyskawiczna w przygotowaniu, składa się z kilku składników.

Składniki:

– 200 ml oleju rzepakowego (4/5 szklanki)

– 2/3 szklanki erytrolu (lub inny cukier)

– 4 duże jajka

– 1 szklanka jogurtu greckiego

– 3 szklanki mąki owsianej

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia

– ewentualnie można dodać wybrany aromat lub skórkę z cytryny

Jajka ucieramy w misie miksera z erytrolem na puch. Cienką stróżką wlewamy olej, cały czas miksując. Następnie dodajemy szklankę jogurtu i powoli łyżka po łyżce wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia i ewentualne dodatki.

Ciasto pieczemy w długiej keksówce, wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką owsianą. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni ok 40-50 minut, sprawdzając patyczkiem czy ciasto już nie jest surowe. Wierzch będzie mocno wypieczony.

Kokosanki daktylowe 

Dziś testowałam przepis wygrzebany od Eweliny na-zdrowie.tv. Kokosanki są ekspresowe, o ile wcześniej namoczymy daktyle. 

Składniki:

– 140 g daktyki

– 3/4 szklanki wrzątku 

– 3/4 szklanki płatków jaglanych

– 3/4 szklanki wiórek kokosowych

Daktyle zalewamy wrzątkiem, na ok 30-60 minut, aż zmiękną. Następnie wodę i daktyle blenduję w wysokim naczyniu. Wszystkie składniki umieszczam w misce, mieszam. Piekarnik nastawiam na ok 170-180°. Blachę wykładam papierem do pieczenia, z masy formuję kulki i splaszczam – z podanej porcji wyszło mi 20 ciasteczek. Ciastka piekę ok 20 – 25 minut w zależności od indywidualnych preferencji i możliwości piekarnika – ja sprawdzałam spód ciasteczek, żeby się nie spaliły. Gotowe są słodkie, lekko wilgotne w środku. 

Bananowe pancakes – najprostsze

Każdy użytkownik instagrama, który śledzi kilka kont wie że to kopalnia inspiracji. Te placuszki pojawiły się już chyba ka każdym koncie o tematyce zdrowej żywności, fit, czy super food. Są mega szybkie w przygotowaniu i 3 – składnikowe. 

Składniki: (u mnie z dwóch porcji, wystarczy wszystko zmniejszyć o pół i robi się porcja jednoosobowa) 

– 2 banany 

– 2 jajka 

– 6 łyżek mąki (u mnie miks ryżowej i kukurydzianej) 

Wszystkie składniki mieszamy – ja do tego używam blendera, 10 sekund i masa gotowa 🙂 placuszki smażymy na rozgrzanym oleju kokosowym. Smacznego! 

Keczup/sos z cukinii 

Uwielbiam robić przetwory. Nawet mimo tego że ich okres przygotowania przypada na lato, kuchenka dogrzewa temperaturę w kuchni, para bucha z garnków a piekarnik przypieka nogi. Przygotowywanie własnych przetworów jest niezwykle satysfakcjonujące – pomyśl o tym, że w zimie możesz wyciągnąć że spiżarki smak lata. Gdy byłam nastolatką, nie rozumiałam dlaczego moja mama tak ochoczo wystaje przy tych gotujących się słoikach – dziś wraz ze wzrostem mojej świadomości żywieniowej cieszę się że zaraziła mnie chęcią do tego pichcenia.  

W zeszłym roku trafiłam na ten przepis na blogu Marty Dymek /jadłonomia/ kiedy szukalam co zrobić z kilogramami cukinii rosnącej w ogródku. Keczup jest idealny, odpowiednio pikantny, pomidorowy. Jego największym sekretem jest to, że nie jest tylko keczupem 🙂 w przypływie lenistwa wykorzystywałam go jako sos do makaronu i to jest naprawdę super opcja, dlatego w tym roku pakuję keczup w duże słoiki. Keczup jest naprawdę pyszny – znajomi po spróbowaniu wykradali go nam że spiżarki 😁

Składniki na keczup /podaję z przepisu z Jadłonomii bez żadnych zmian, jest idealny/:

– 3 kg cukinii (u mnie 5 niedużych, młodych cukinii) 

– 1 kg cebuli

– jabłko 

– 1 papryczka chili (ja użyłam dwóch małych suszonych) 

– 4 cm świeżego imbiru 

– 3 goździki

– 2 ziarna ziela 

– 1 liść laurowy 

– olej roślinny (użyłam rzepakowego) 

Jeśli chodzi o zielę, liść i goździki ja zawsze daje więcej, bo lubię kiedy cebula do keczupu jest mocno aromatyczna, pachnąca przyprawami, u mnie było tych przypraw po 5 sztuk. 

– 750 g koncentratu (u mnie słoik 200 g koncentratu i 500 ml passaty) 

– 1/4 szklanki octu jabłkowego 

– 1/3 szklanki cukru trzcinowego

– 2 łyżeczki słodkiej papryki

– 1/2 łyżeczki ostrej papryki 

– 1/2 łyżeczki cynamonu 

– i u Marty po 1/4 a ja daje całą łyżeczkę: lubczyk, oregano, bazylia 

– sól i pieprz do smaku (wierzcie, zupełnie zbędne) 

Cukinię szorujemy, nie obieramy, ja odkrajam wyłącznie gałązkę i dół cukinii, cukinie ścieram w blenderze na grubych oczkach. Wrzucamy do miski, solimy jedną łyżką soli i odstawiamy na godzinę. 

W międzyczasie zajmiemy się cebulą, którą obieramy, kroimy na pół i następnie w piórka. W dużym garnku (u mnie 6 litrów) na dnie rozgrzewamy olej  wrzucamy cebulę, jabłko pokrojone w kostkę, imbir obrany i pokrojony w plastry, chili oraz przyprawy: goździk, ziele i liście. Wg Jadłonomii cebula powinna podsmażać się 5 minut – ja robię to ok 20 do 30 minut na małym ogniu. Po podsmazeniu wyciągam z cebuli goździki, liście i ziele. 

Po godzinie odlewam z osolonej cukinii wodę, dodaję ją do cebuli. Całość mieszam i podduszam około 30 minut, aż cukinia się rozpada. 

Na końcu dodaję przecier, passatę i pozostałe składniki: cukier, ocet, cynamon, ostrą i słodką paprykę, bazylię, lubczyk, oregano, dokładnie mieszam i zostawiam całość do gotowania się, na ok jedną godzinę. Po tym czasie keczup próbuję i decyduję czy należy go jeszcze doprawić solą i pieprzem, czy nie. 

Gotowy keczup studzę, blenduję, zblendowany zagotowuję i wtedy przekładam do czystych, wyparzonych słoików. Słoiki zakręcam i pasteryzuję na sucho – w piekarniku. Słoiki ustawiam na blaszce z wysokim brzegiem, wstawiam do zimnego piekarnika. Po dogrzaniu piekarnika do 120° pozostawiam słoiki w tej temperaturze na 30 minut, następnie wyłączam piekarnik i pozwalam słoikom wystygnąć w piekarniku – ja zazwyczaj robię keczup wieczorem, więc zostawiam słoiki do rana. Smacznego! 

Pancakes cytrynowo – kokosowe z chia

Uwielbiam kokos pod każdą postacią, wiórki, płatki, mleko, mąka, rafaello 😁 Dlatego też dziś placuszki kokosowo cytrynowe.

Składniki (porcja dla 2 osób):

– 2 jajka

– 1/4 szklanki mąki kukurydzianej

– 1/4 szklanki mąki ryżowej 

– szczypta proszku do pieczenia bez glutenu 

– łyżka wiórek kokosowych

– łyżka nasion chia

– 2 łyżeczki soku z cytryny 

– łyżeczka skórki otartej z cytryny

– 100 ml jogurtu naturalnego lub greckiego bez laktozy (pół szklanki) 

Wszystkie składniki mieszamy w misce, na patelni rozgrzewamy olej kokosowy. Jedna łyżka ciasta to jeden placek. Mi najbardziej smakują już wystudzone 🙂